adam śmiałek OBRAZY - ROK 2004

prev up next

___ 26 grudnia ________________

Wybrałem się dziś do starego Krakowa, kiedy nie jeździły jeszcze samochody, a samoprzylepne, kolorowe literki nie zostały jeszcze wynalezione.

___ 24 grudnia ________________

Mała Fotografka zastanawia się, czy nie zostać Małą Lekarką. Miś przeżył zabieg i nadal dobrze się czuje.

___ 22 grudnia ________________

Byliśmy u Hefajstosa.

Dowiedziałem się, że ze ścinków robi się sprężynki, z których robi się wiórka, z których robi się śrubki.

___ 16 grudnia ________________

Niektórzy myślą, że w Krakowie można spotkać tylko gołębie. A u nas fruwa także inny drób. Ba, niektórzy mówią na Stare Miasto „starówka”, a na Barbakan „okrąglak”!

___ 4 grudnia ________________

Wybraliśmy sie do Ahuty. W dymie i w parze jak przystało podczas wizyty w Ahucie.

___ 12 października ________________

Sądecki nas zawołał.

Widziałem jak się sieje, orze, wraca, pilnuje i prowadzi.

Widziałem również, co znaczy, że się nie spieszy.

Nie ma billboardów i nigdzie nie pisze, że „musisz to mieć”.

Smutno będzie to wszystko pobrudzić kokakolą i hamburgerami...

___ 9 października ________________

Inni zaprosili mnie do nieczynnej fabryki bajek.

Widzieliśmy różne cuda - kilka lamp Aladyna, dziwne kwiaty o ornamentowych płatkach...

Znalazłem także skrzata, spodenki, kota Filemona, małego baranka, rewolucjonistę, strój kąpielowy, piłkę, żołnierza austriackiego, kurę i jeszcze kilka innych przedmiotów.

___ 8 października ________________

Oto dziś najadłem się strachu. Najpierw ogromne ptaszyska obsiadły dach naprzeciw wpatrując się we mnie...

Aż nagle ruszyły z impetem wprost na mnie! Ależ się przestraszyłem! Krzyczałem dłuższą chwilę stojąc sparaliżowany na balkonie, aż się samochody zatrzymały i zrobił się korek...

___ 10 lipca ________________

Pojechaliśmy w Sądecki, by go zobaczyć jeszcze bez kokakoli i hamburgerów.

Widzieliśmy strumyki, w których jeszcze płynęła woda.

___ 2 maja ________________

Puszczałem latawca, swojego pierwszego, spóźnionego trzydzieści lat...

___ 17 kwietnia ________________

Dziś zrozumiałem, co znaczy „konflikt pokoleń”.

___ 15 kwietnia ________________

Wiosna nie robi wyjątków. Poszła nawet na drugą stronę Wisły, gdzie nikt się jej nie spodziewał.

___ 21 lutego ________________

Byłem na Saharze, w kanionie i pod zamkiem.

___ 14 lutego ________________

Inni wzięli nas do śniegu. Widziałem go dużo, ale były też drzewa.

Idąc hen widzieliśmy konie i innych żołnierzy.

___ 25 stycznia ________________

Zaczynam odkrywać, że nie wszystko wygląda, na co wygląda. Na przykład mówili, że ten widok nie istnieje...

Niektóre rzeczy jednak wciąż są tym, czym są. Ptaki, jakie są, każdy widzi.

___ 11 stycznia ________________

Widziałem dziś pomarańczowy śnieg i drzewo białych jabłek.

___ 1 stycznia ________________

W Nowy Rok wszyscy coś postanawiają. My nic nie postanowiliśmy, tylko poszliśmy do lasu.